Zagadka długiego COVID-u. Jego przyczyną nie jest koronawirus, a współistniejące infekcje?
16 grudnia 2025, 08:19Długi COVID to jedna z zagadkowych pozostałości po pandemii COVID-19. Na całym świecie miliony osób, które przeszły infekcję SARS-CoV-2, przez wiele miesięcy i lat zmagają się z mgłą mózgową, zmęczeniem, brakiem kondycji, skróceniem oddechu i innymi objawami, których obecność trudno wytłumaczyć. Grupa mikrobiologów zaproponowała na łamach eLife rozwiązanie tej zagadki. Zdaniem naukowców, za długi COVID odpowiedzialne są infekcje istniejące przez zachorowaniem na COVID lub nabyte w czasie zachorowania.
Poślizg na kryształach
6 listopada 2008, 13:01Naukowcy z Instytutu Fraunhofera informują, że opracowany przez nich smar na bazie ciekłych kryształów, zmniejsza tarcie niemal do zera. Użycie takiego smaru pozwoli więc na gigantyczne oszczędności energii.
Karpieńcowi diablemu jest coraz trudniej
1 września 2014, 08:57Zmiany klimatyczne zagrażają karpieńcowi diablemu (Cyprinodon diabolis), rybie, która występuje tylko i wyłącznie w Devil's Hole. Niezwykła populacja liczy obecnie 35 dorosłych osobników i zamieszkuje zbiornik wodny w Dolinie Śmierci.
Co łączy raka jelita grubego z wirusem ukrytym w bakterii?
20 lutego 2026, 18:37Rak jelita grubego to jeden z najbardziej rozpowszechnionych nowotworów w świecie zachodnim i jedna z głównych przyczyn zgonów z powodu nowotworów. Na jego rozwój wpływają wiek, styl życia i dieta. Wciąż jednak nie ustalono, co dokładnie wywołuje chorobę. Od lat z jej rozwojem wiązano szczególnie jeden gatunek bakterii - Bacteroides fragilis. Jednak jest on też obecny u większości zdrowych osób. Paradoksem jest fakt, że ciągle znajdujemy tę bakterię w powiązaniu z nowotworem, a jednocześnie jest ona normalnym składnikiem mikrobioty zdrowych ludzi, mówi doktor Flemming Damgaard z Uniwersytetu Danii Południowej. Naukowcy postanowili sprawdzić, czy różnice nie tkwią w samej bakterii. Okazało się to strzałem w dziesiątkę.
Opóźnione przetwarzanie dźwięku
2 grudnia 2008, 12:27Dzieci z zaburzeniami ze spektrum autyzmu (ASD) inaczej przetwarzają bodźce dźwiękowe i językowe. Badacze ze Szpitala Dziecięcego w Filadelfii wykorzystali metodę zwaną magnetoencefalografią (MEG) i wykryli lekkie opóźnienie fal mózgowych w porównaniu do zdrowych maluchów.
Znaleziono trzymające się za ręce szkielety z XIV w.
24 września 2014, 06:30Przed 2 tygodniami podczas wykopalisk Kaplicy św. Morella w Hallaton archeolodzy odkryli parę, która od 700 lat trzyma się za ręce.
Lekarze z Białegostoku przez 20 dni walczyli o życie ciężarnej
3 kwietnia 2026, 15:47Przed trzema tygodniami, 11 marca, na SOR-ze Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku rozpoczęła się walka o życie 36-letniej pani Justyny i jej nienarodzonego dziecka. Miała trwać przez kolejnych 20 dni, a w akcję ratunkową zaangażowanych było – pośrednio i bezpośrednio – około 70 osób. Doktor Sławomir Czaban kierownik Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii z Blokiem Operacyjnym mówi, że mimo 42 lat doświadczenia jako anestezjolog, nigdy nie miał do czynienia z tak skomplikowanym przypadkiem.
Bombą w nowotwór
19 grudnia 2008, 11:25Badacze z Uniwersytetu Rochester zaprojektowali "genetyczną bombę", która umożliwia masową produkcję toksyn w komórkach nowotworowych. Co ważne, zdrowa tkanka pozostaje praktycznie nietknięta.
Rzadka choroba genetyczna chroni przed zaburzeniem afektywnym dwubiegunowym
15 października 2014, 11:09Naukowcy stwierdzili, że rzadka choroba - zespół Ellisa-van Crevelda (EvC) - zabezpiecza przed zaburzeniem afektywnym dwubiegunowym. Odkrycia dokonano dzięki 40-letnim badaniom rodzin amiszów z Pensylwanii, gdzie często występują obie choroby.
Podczas prac archeologicznych z latryny wyłonił się... świetnie zachowany średniowieczny notatnik
1 czerwca 2026, 09:35W trakcie prac ziemnych poprzedzających budowę nowej siedziby władz miejskich w Paderborn natrafiono na wyjątkowo dobrze zachowany notatnik z XIII lub XIV wieku. Znalezisko wydobyto ze średniowiecznej latryny i właśnie temu miejscu zawdzięcza ono dobry stan zachowania. Wilgotne, pozbawione dostępu powietrza środowisko było idealnym konserwatorem materii organicznej. Przez 700–800 lat chroniło drewno, wosk i skórę przed rozkładem.

